Pierwszy motockl
To określenie ma ogromną moc. Nie jest istotne, czy jeździsz dwadzieścia lat, dwa lata czy dopiero gdzieś kwitnie w Twojej głowie ziarno idei posiadania własnego jednośladu.
Kupno pierwszego motocykla to najczęściej spełnienie marzeń, wejście w nowy świat, dołączenie do grupy społecznej, która zawsze nas fascynowała i wywoływała dziwne uczucie w brzuchu.

Z racji wykonywanego zawodu dość często słyszę pytanie: „ Ryszard jaki mam kupić pierwszy motocykl?”
Moi Drodzy z pełną odpowiedzialnością zawsze odpowiadam:
„Wymarzony…ale musisz pamiętać o…”
No właśnie o czym pamiętać wybierając i kupując swój pierwszy motocykl?
Jest wielu „znawców”, dla których jedyną opcją na pierwszą maszynę jest gs 500, cb 500 lub inne tego typu cuda techniki.
Na Boga, dlaczego kupując pierwszą maszynę miałbym, zamiast wymarzonego młodziutkiego motocykla klasy 600, kupować piętnastoletniego „Gienia” albo „Cebulę”?!90265249_1_644x461_honda-cb-500-super-stan-zamiana-sulecin

Można to porównać do sytuacji w której zamożny młodzian, po zrobieniu prawa jazdy jest wstanie kupić sobie za odłożone pieniądze trzyletni samochód klasy średniej.Taki ze wszystkimi systemami ochrony życia i zdrowia,na przykład: milion poduszek powietrznych, kontrola trakcji, abs, lecz po zapytaniu „specjalisty” o radę dowiaduje się, że spełnieniem jego marzeń będzie piętnastoletnie Cinquecento.image-46

Czy ma to sens??

No oczywiście, że nie. Nie dajmy się zwariować. Wiadomo, że popularne „pół litra” mają swoje zalety: są tanie, jest ich niezliczona ilość na rynku, części kosztują tyle co woda, więc dla mniej zamożnej osoby pragnącej zacząć przygodę z motocyklową są zbawieniem.
Jednak w sytuacji, gdy ktoś posiada kapitał, pozwalający na zakup wspomnianej wcześniej przeze mnie młodej sześćsetki, to nie widzę problemu.
Często mój pogląd spotyka się z ogromnym sprzeciwem wielu „ znawców”, z którymi kiedyś próbowałem dyskutować używając argumentów merytorycznych, ideologicznych i technicznych, lecz nie ma to większego sensu.
Uwierzcie mi, że wybierając pierwszą maszynę, jako nowicjusz, dokonasz wyboru sercem, a nie rozumem.
Po drugie motocykl oprócz połączenia z waszym sercem musi zostać dopasowany do waszego wzrostu, wagi, umiejętności, predyspozycji i najważniejsze przeznaczenia.
captur17Trudno będzie namówić dziewczynę kochającą moto GP i tourist trophy do kupna Hondy Africa Twin lub chłopaka mażącego o lataniu pod niebo, niczym Robbie “Maddo” Maddison, na swoim lekkim jak pióro dwutakcie do zakupu R6.

slide3

 

Uwierzcie mi, że wśród wielu ludzi, których wyszkoliłem, i z którymi nierzadko nadal pracuje nad warsztatem techniki jazdy motocyklem, są posiadacze każdego rodzaju motocykli. Od małych poręcznych dwieście pięćdziesiątek, po wielkie turystyczne mastodonty typu BMW R1200GS.
W kolejnych postach dotyczących tego ważnego tematu skupię się bardziej na konkretnych rodzajach, markach i modelach.

Stay tuned!